W 75. rocznicę zbrodni w Siedliskach
Historia śmierci. Wciąż żywa
15 marca w Miechowie odbyły się obchody poświęcone pamięci zamordowanej przez hitlerowców rodziny Baranków z Siedlisk i ukrywanych przez nich Żydów.
Na tę okoliczność w kościele św. Barbary na cmentarzu w Miechowie mszę św. odprawił emerytowany ksiądz dziekan Ludwik Michalik z Charsznicy. Podczas nabożeństwa homilię wygłosił ks. kapelan Stanisław Latosiński.
Po mszy organizatorzy obchodów: burmistrz Dariusz Marczewski oraz Michał Biernacki - prezes Stowarzyszenia Miłośników Odnowy Zabytków Cmentarnych w Miechowie złożyli kwiaty, na grobach zamordowanych, a ks. S. Latosiński odmówił modlitwę. Podczas uroczystości obecni byli także członkowie rodziny Baranków, młodzież szkolna i miechowscy harcerze.
Przypomnijmy, 15 marca 1943 roku niemieccy żandarmi zamordowali Wincentego i Łucję Baranków oraz ich dwóch synów Tadeusza i Henryka. Zginęli także ukrywający się u nich czterej Żydzi. Nazajutrz zamordowano jeszcze macochę Wincentego, Katarzynę.
W lipcu 2012 roku rodzina Baranków została odznaczona medalem „Sprawiedliwy wśród Narodów Świata”. Rok później, Wincenty, Łucja i Katarzyna Baranek zostali odznaczeni Krzyżem Komandorskim Orderu Odrodzenia Polski.
- Opublikowano: sobota, 24 marzec 2018 09:18


















