XXII Charsznickie Dni Kapusty
Tutaj złoto ma kolor zielony…
-„Mówiąc Charsznica, myślimy: kapusta. Kiedy mówimy „dobra kapusta”, kojarzy nam się ona z Charsznicą… I taki cel przyświecał tej imprezie od samego początku, aby wypromować nasze zielone złoto” – mówił Jan Żebrak, wójt gminy, która od 22 lat uważana jest za kapuścianą stolicę Polski. Uprawa kapusty zajmuje na terenie gminy ponad 2 tys. hektarów! To 10% całej uprawy kapusty w Polsce... Do niedawna 10 tys. ton tego warzywa trafiało do spożycia lub przechowalni, a 170 tys. ton do kiszenia. We wrześniu w Charsznicy spotykają się rolnicy, producenci, handlowcy z Polski i zagranicy. Wymieniają doświadczenia, zawierają kontrakty, organizują wystawy…
Coroczne święto gromadzi rolników i wystawców oraz najlepsze firmy nasiennicze w Polsce. Tym razem świętowano dwa dni – 10 i 11 września. Sobota była dniem sportowym i muzycznym, na stadionie LKS „Spartak” wystąpiły zespoły disco - polo, a gwiazdą wieczoru była grupa „Camasutra”. Nad zalewem w Tczycy zorganizowano zawody wędkarskie, a w kompleksie sportowym przy ul. Mickiewicza otwarte zawody tenisa stołowego. Chętnych nie brakowało.
11 września uroczystości rozpoczęła msza w kościele Matki Boski Różańcowej w Charsznicy, odprawiona w intencji rolników i producentów rolnych. Oficjalne otwarcie imprezy miało miejsce na stadionie LKS „Spartak”, gdzie gotowano ogromny gar bigosu i gdzie, także tradycyjnie już, koronowano Kapuścianą Parę Królewską. W tym roku kapuściany tron objęli: Izabela Kruszec ze Swojczan i Piotr Pietrzyk z Charsznicy.
Relacja z imprezy - w najnowszym wydaniu Wieści Miechowskich, a w naszej GALERII - sporo zdjęć!!!
- Opublikowano: poniedziałek, 19 wrzesień 2016 08:01


















